Reuters: Słabnące przemieszczanie pracownicze w USA

Nowy Jork: Spadające ceny mieszkań, niepewna gospodarka i 4 dolary za benzynę sprawiają, że coraz więcej amerykańskich pracowników zastanawia się dwa razy przed podjęciem decyzji o zmianie pracy. Pracownicy w przeciągu kilku ostatnich miesięcy stali się mniej chętniej do zmiany miejsca zamieszkania (tzw. staff movement – przemieszczanie pracownicze), a większość z nich przy propozycjach pracy rozważa jak długo zajmie dotarcie do niej. Ten trend, jeżeli zostanie rozpowszechniony, oznaczać będzie ciężkie czasy dla amerykańskich pracodawców w obsadzaniu stanowisk, w szczególności tych z wyspecjalizowanymi kwalifikacjami. Jedynym rozwiązaniem, które nasuwa się na myśl będą podwyżki.

„Zauważyliśmy mniejsze zjawisko migracji za pracą co jest bezpośrednio związane z sytuacją na rynku nieruchomości i hipotek” – mówi Tig Gilliam, północnoamerykański Chief Executive Officer (dyrektor generalny) największej na świecie agencji doradztwa personalnego (jej zadania to np. rekrutacja i selekcja, ocena pracowników – jest to w pewnym sensie pośrednictwo między pracodawcą i pracownikiem). Chociaż stopa bezrobocia w USA jest najwyższa od 4 lat (5,7%), specjaliści w dziedzinach finansów i księgowości, inżynierii, technologii informacyjnej są nadal bardzo pożądani i mogą przebierać w wielu ofertach. Stopa bezrobocia w tych sektorach jest mniejsza niż połowa narodowej średniej.

Scot Melland, dyrektor generalny Dice Holdings Inc, który prowadzi specjalne strony skupiające się na technologicznych i finansowych usługach, mówi, że mniej specjalistów z wymienionych dziedzin chce zmieniać swoje prace. „Jednym z głównych wyzwań dla sfery rekrutacji personelu jest zachęcenie ludzi do przejścia z jednego przedsiębiorstwa do innego, co jest wynikiem niestabilnej gospodarki” – mówi Melland. „Chcą zostać z diabłem, którego znają”. Podczas gdy niższe ceny mieszkań zniechęcają bądź uniemożliwiają sprzedaż swoich posiadłości, wysokie ceny paliw mają również coraz większy wpływ na ocenę potencjalnie przyszłego stanowiska. Pracownicy tymczasowi są grupą, która w szczególności bierze pod uwagę długość dojazdu do pracy przy jej wyborze. „Ceny paliw poszły w górę wystarczająco wysoko by kilkudziesięciomilowa różnica w drodze do pracy miała oddźwięk w saldzie domowym.” Spadek miejsc pracy w sektorze wytwórczym i budowlanym utrzymywał się w również w lipcu, zgodnie z informacjami rządu, który zanotował już 7 z rzędu miesiąc spadku nonfarm payrolls (lista płac bez sektora rolniczego). Liczba amerykanów przeprowadzających się za pracą maleje od lat. W drugim kwartale br., 11,4% osób poszukujących pracę zmieniło swoje miejsce zamieszkania dla nowej posady, co jest słabym wynikiem w porównaniu do 15,4% sprzed roku. Takie są wyniki badania agencji usług doradczych Challenger Gray & Christmas, która przeprowadziła je na grupie 3000 bezrobotnych. Dla kontrastu, ponad jedna czwarta przeniosła się 10 lat temu.

Dosyć ciekawy artykuł Reuters, opisujący jeden z problemów gospodarczych Stanów Zjednoczonych. Następny artykuł, który zamieszczę będzie również poświęcony gospodarce USA, a dokładniej ciągłemu ryzyku recesji, które jak na razie jest z powodzeniem osłabiane.

Dodaj komentarz